Kobiece problemy, których nie rozumieją faceci

Już dawno udowodniono, że kobiety i mężczyźni są zupełnie z innych planet, a ich postrzeganie rzeczywistości różni się właśnie zależnie od płci. Co dla kobie jest obojętne, facetom spędza sen z powiek. I odwrotnie – kobiece katastrofy są w oczach mężczyzn nieważne i błahe. Ale jakie zachowania są szczególnie niezrozumiałe dla naszych panów, a które zrozumie tylko inna kobieta?

1. Problemy z dietą I nie chodzi tu tylko o znalezienie odpowiedniej dla siebie. Ale o jej utrzymanie i wytrwanie w niej! Bo silna wola, to niestety pięta Achillesowa wielu dam. Rezygnacja ze słodyczy, przekąsek i podjadania jest dla wielu z nas prawdziwym osiągnięciem, a facet, który wspomina „ Nie wiem po co się tak katujesz” wcale nie ułatwia sprawy.

2. Zawsze z koleżanką Duet ja i moja najlepsza przyjaciółka jest nierozerwany. Zawsze chodzimy we dwie, wszędzie, nawet do toalety w klubie. Chichocząca kumpela przy boku jest nieodłącznym elementem naszych wypadów, zawsze przecież może najść nas ochota na pogaduszki albo obgadanie męskiego grona za ich plecami!

3. Zagmatwana logika Logika kobiet jest bardzo skomplikowana, dlatego nie dziwi fakt, że działa na Wasz związek z różnym skutkiem. Gdy proponujecie nam wyjście na miasto, a my od razu odmawiamy, by po kwadransie analiz i przemyśleń w końcu się zgodzić, to nie jest to wina kobiet. Taką mamy naturę. Beznadziejna i trochę głupia logika kobiet działa też w kontekście wyglądu. Niby czujemy się grubo i zrzędzimy, że nigdy już nie włożymy bikini, ale gdy nasza znajoma wyraźnie przybrała na wadze, pędzimy do szafy po obcisłą i krótka sukienkę. Cóż, kobiety tak mają…

4. Stwierdzenie „Domyśl się’ Nic tak nie zbija faceta z tropu, jak krótkie zdanie „Domyśl się”. I to zarówno w kontekście przyrządzanej kolacji, jak i strzelonego właśnie focha. Ten biedy facet ma po prostu, ot tak, wiedzieć czego właściwie chcemy. Mowa ciała jest tu niezbędna do interpretacji, podobnie jak groźna mina kobiety. Ale nie, żeby było za łatwo. Baby są tak skonstruowane, żeby trochę życie utrudnić. Nie wytłumaczą, nie powiedzą o co im chodzi. „Domyśl się” jest swoistą płachtą na byka i już.

5. Nie mam w co się ubrać Żaden facet nie rozumie, jak kobieta, która posiada pełną szafę ciuchów – nowych, czasami z metkami albo noszonych raz – nie ma w co się ubrać. Im wystarczy, że mają czystą koszulę i strój gotowy! Dlatego właśnie nie rozumieją, że nie możemy po raz drugi pokazać się w tym samym towarzystwie i tej samej sukience, co tydzień temu. Kwestia wyboru odpowiedniego ubrania zawsze jest dla kobiet problematyczna. Bo my nie mamy ciuchów, które w danym momencie chcemy założyć, a to już ważna kwestia.

6. Nigdy nie mamy dość kosmetyków

Żadna kobieta nie powiedziała nigdy „Zanim kupie nowe kosmetyki, skończę te, które już mam”. Kochamy kosmetyki na równi z ciuchami i torebkami. Nigdy nie mamy ich dość. I choć nasz facet nie rozumie różnicy między matowym bronzerem, a bronzerem o satynowym wykończeniu, my mamy oba! Chcemy mieć po prostu wybór, a nie narzuconą rutynę.

Choć wydawać by się mogło, że kobiece problemy to żadne problemy, nam babom potrafią one spędzić sen z powiek. Może ma to coś wspólnego z ogólnym byciem idealną – nagonka i w TV, i prasie, i internecie. Ale wpływ na to ma też nasza natura. Zatem warto czasami przymknąć po prostu oko na nieidealnego partnera.