40 latki a w głowie 20 latek

Coś w tym jest prawda ... pomimo 20 lat więcej doświadczeń życiowych to cały czas jesteśmy "dziećmi" i chcemy w zasadzie tych samych rzeczy. Jak sobie poradzić z upływającym czasem? Może po prostu nie przejmować się nim i żyć z dnia na dzień delikatnie się oszukując ,że przecież wszystko jest tak samo :) Ciekawe jakie Wy macie podejście do wieku. Osobiście, no bo przecież artykuł ma swojego autora, w moim środowisku było straszne "parcie" na wiek i że trzeba zrobić wszystko jak najszybciej ale chyba to właśnie z wiekiem się zmienia, uspokajamy się i zaczynamy żyć dniem dzisiejszym. Ot takich kilka moich myśli. Pozdrawiamy i zapraszamy do rejestracji!